Zobacz inne artykuły

Wiosna to czas w którym wszystko budzi się do życia, kwitną drzewa, trawa się zieleni. Zaspie przybywa młodszego pokolenia, które chętnie odwiedza parki i place zabaw. Zobaczmy, gdzie będą się bawić w tym sezonie. Czy zabawa będzie bezpieczna? A może lepiej zostać w domu przed telewizorem? Pogoda zachęca więc wyjdźmy zobaczyć.

 

Najnowszy nabytek Zaspy oddany do użytku jesienią 2017 tuż za osiedlem Aviator w Parku im. Jana Pawła II.Każdy tu znajdzie coś dla siebie najmłodsi mają nowoczesne huśtawki, trochę więksi miejsce do wspinaczki i trampolinę do skakania. Wszystko na piasku bądź miękkim podłożu. Naprawdę super, nawet dorośli chętnie się pobujają na wielkim fotelu. Z foremkami i wiaderkami można się rozgościć na środku mimo iż nie ma wydzielonej piaskownicy. Kilka ławek i śmietniki, więc gdy pora na przekąskę nikt o śmieci po niej się nie potknie. Obok też cos również dla tych amatorów piłki – nowoczesne boiska. Wieczorami grywa tutaj starsza młodzież. Wszystko jeszcze ładne i kolorowe, tylko od nas zależy jak długo takie pozostanie.

 

 

Tuż obok, za płotem przy osiedlu City Park mamy duży statek to wspinaczek i zabaw. Ilość zabaw zależy tylko od wyobraźni dzieci. Obok statku dla tych malutkich jest bujawka, karuzela i mała konstrukcja wspinaczkowa. Każda z drewna i plastiku, ładnie i kolorowo. Mini ścianki wspinaczkowe to nowoczesna alternatywa dla drabinek. Wszystko na bezpiecznym podłożu, więc żaden upadek nie będzie straszny. A zresztą kto by się przejmował upadkami podczas dobrej zabawy.

 

 

 

Wiemy przecież, ze Zaspa to nie tylko nowe osiedla wiec przejdźmy się miedzy starsze bloki. Za jednym z nich przy ulicy Kombatantów 1 rozciąga się bardzo duży plac zabaw z ogrodzoną piaskownicą i bujaczkami dla mniejszych dzieci. Dużo miejsc do wspinaczki i zjeżdżalni, pierwsze „siłownie pod chmurką”. Niestety ta cześć już nie jest tak kolorowa a piasek w piaskownicy nie został przygotowany na nowy sezon. Wszystko zarośnięte trawą i gdzieniegdzie pajęczyną. Niestety widok nie zachęca choć miejsce ma ogromny potencjał.  Szkoda bo tak naprawdę wystarczyłoby trochę go odświeżyć. Ale zaraz gdzie są dzieci?

 

 

 

Idąc dalej między blokami przy ulicy Żwirki i Wigury 1,3 i 5 znajdziemy się przy ogromnym placu zabaw na kształt zamku. Duża drewniana konstrukcja, liczne atrakcje- widać wiele już przeszły. Są huśtawki, liczne wieże, drabinki można się bawić bez końca. Wszystko stoi na piasku więc i upadać jest gdzie a i babki stawiać można. Szkoda tylko, że nikt o to nie dba. Stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Tu coś urwane, tam dziura. Trochę kolorów i może były by na nim dzieci. I nie mam tu na myśli napisów namalowanych sprayem bądź wydrapanych w drewnie które odstraszają niestety. Nawet jest miejsce dla opiekunów, można odpocząć na ławce, zażyć słońca a także ochłodzić się w cieniu drzew.

 

 

 

Burzyńskiego 6 zachęca nowszym placem zabaw. Ogrodzona płotem z furtką zamykaną klamką to cześć dla maluchów. Jest ładnie, kolorowo i zachęcająco. Huśtawki przeznaczone dla małych dzieci, bujane auto i rakieta, zjeżdżalnia również z łatwym wejściem na środku piaskownica. Od wybudowania widać nikt się tym nie zajmuje ale przynajmniej jeszcze jakoś to wygląda. Za płotem część dla nieco starszych, również bujawki ale już bez oparcia, większe zjeżdżalnie, nawet karuzela i konstrukcja na kształt statku. Nawet dzieci można tu spotkać, co niestety jest rzadkością. Kilka kroków i mamy kolejną atrakcję, gdzie dzieci się bawią opiekun może skorzystać z siłowni. Również dobrym stanie zachęca do ćwiczeń pod chmurką. Wszystko w jednym miejscu, dobrym stanie i bezpieczne, wracamy tu często.

 

  

 

 

Dochodząc do bloku przy Burzyńskiego 8 znajdujemy kilka drewnianych konstrukcji. Napis „ Rozstaje” na jednej z nich przypomina gdzie się znajdujemy. Jest pociąg i inne pojazdy, jest bujawka. Wszystko drewniane w gąszczu traw. Podobnie jak poprzednie place na Rozstajach trochę opuszczone ale nie jest tak źle. Są ławeczki, niestety wieczorami zajmowane przez amatorów różnych trunków. Czasem odwiedzamy to miejsce bo jednak pociągu nie ma w okolicy.

 

 

Zostało jeszcze kilka placów i  z pewnością je odwiedzimy. Tym razem naszym faworytem jest plac za Burzyńskiego 6 jeśli chodzi o maluchy, natomiast ten za Aviatorem jest przykładem z którego powinno się czerpać budując place zabaw. Korzystajmy z dobrej pogody i odciągnijmy dzieciaki od ekranów- możliwości zabaw jest u nas naprawdę dużo.

 

Gdzie się bawić na Zaspie?

01 maja 2018

Skontaktuj się z nami

kontakt@zaspa-online.pl

Lorem ipsum dolor

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In facilisis lorem commodo, tincidunt tortor luctus, porttitor neque. Fusce nisl massa, lobortis at diam vel

Skontaktuj się z nami

mail: kontakt@kontakt.pl

tel. 601 234 567 

Ul. Uliczna 25

Warszawa 02-200

ZASPA-online